Krokodyla można całować bezkarnie
Niektórzy hodują rybki, inni węże, a jeszcze inni - krokodyla. Ale mało kto potrafi tak zaprzyjaźnić się z gadem, jak Gilberto Shedden z Kostaryki. Swojego pupila nauczył kilku sztuczek. Ich wspólne pokazy przyciągają tłumy.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przyjaciel Gilberta ma 4,5-metra i dwa rzędy ostrych jak sztylety zębów. Ale to, co budzi lęk u publiczności, wcale nie przeraża nieustraszonego tresera.
Co więcej, Gilberto twierdzi, że jego krokodyl o imieniu Pocho jest łagodny jak baranek. A Pocho chętnie to udowadnia. W wodzie baraszkuje jak mała kijanka, przewraca się na grzbiet, pluska potężnym ogonem i... delikatnie całuje swojego tresera. To ich popisowy numer.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!