Walczyła z nowotworem cztery miesiące. Udało się. Blondwłosa aktorka Farrah Fawcett, znana przede wszystkim z roli w serialu "Aniołki Charliego", na swoje 60. urodziny obwieściła światu wspaniałą wieść. "Jestem zdrowa" - wyznała.
"Lekarze ostrzegali mnie, że to będzie najtrudniejsza walka w życiu" - wspomina aktorka. Bo rak jelita grubego, wykryty jesienią zeszłego roku, okazał się wyjątkowo trudny do wyleczenia. Najpierw naświetlania, potem operacja i wyczerpująca chemioterapia. Ale Farrah nie zamierzała się poddawać. Siłę dał aktorce jej były wieloletni partner Ryan O’Neal. Aktor sam wygrał z białaczką.
Fawcett do dziś kojarzona jest głównie z telewizyjnym serialem "Aniołki Charliego" z lat 70. Ale w swoim aktorskim dorobku ma kilkadziesiąt innych ról. Była też nominowana do kilku nagród - od Złotych Malin, czyli tych za najgorszą rolę, do Emmy i Złotego Globu, jednych z najbardziej prestiżowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|