Komisarz Zawada zaszalał z brunetką
Superprzystojny komisarz Zawada z serialu "Kryminalni", czyli Marek Włodarczyk, trafił w ramiona pięknej brunetki. Choć na wielki bankiet w warszawskim hotelu Victoria przyszedł z żoną, bawił się z inną piękną kobietą.
"Napiszcie, że to jest tajemnicza Kasia..." - rzucił.
Co na to wszystko żona? Niczego nie widziała, bo tuż po północy opuściła bankiet. Dlaczego? "Gdy się wcześniej wychodzi, mogą być ku temu różne powody" - tłumaczy aktor i najwyraźniej szuka jakiejś dobrej wymówki: "Może się źle czuła?"
Ciekawe, co będzie, jak do czasu następnego bankietu żona Włodarczyka podreperuje zdrowie na tyle, że pozwoli jej ono wytrwać przy boku męża aż do końca imprezy. I czy wtedy Kasia nie poczuje się na tyle źle, że pójdzie sobie do domu - zastanawia się "Fakt".




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!