"Fakt" ustalił, że to dopiero pierwsze tygodnie ciąży. Ale takiego szczęśliwego Kota jak teraz, jego znajomi nie widzieli od dawna. "Zupełnie się zmienił. Spoważniał. Widać, że chce być odpowiedzialny. Jak przystało na głowę rodziny" - mówi pragnąca zachować anonimowość znajoma gwiazdora.
Jeszcze przed ślubem Tomasz Kot zatroszczył się o miłosne gniazdko. Dla Agnieszki na stałe przeprowadził się z Krakowa, gdzie dotąd mieszkał, do stolicy. Szybko wziął kredyt i kupił
mieszkanie na warszawskim Mokotowie. Zapłacił też za luksusowe wakacje w gorącej Hiszpanii, dokąd wraz z żoną udał się w podróż poślubną.
Informację o tym, że wraz z Agnieszką spodziewają się dziecka, aktor utrzymuje w tajemnicy. Nie chce dzielić się swym szczęściem z kolegami aktorami, bo sam nie przepada za showbiznesowym
światkiem.