Dziennik Gazeta Prawana logo

DiCaprio zasłonił kolegę własną piersią

12 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Leonardo di Caprio wygląda jak laluś, ale to prawdziwy bohater. Ostatnio własnym ciałem zasłonił przyjaciela, któremu bandyta groził pistoletem.

Leo razem z Djimonem Hounsou, z którym kręci w Mozambiku nowy film, wyszli na spacer. Nagle na ich drodze stanął uzbrojony bandzior i zaczął wymachiwać pistoletem. Aktor nie wiele myśląc zasłonił kolegę własną piersią. "Najpierw będziesz musiał poradzić sobie ze mną" - krzyknął.

Bandyta zdębiał. I tak się przestraszył, że od razu wziął nogi za pas.

I kto jeszcze powie, że Di Caprio jest łzawym mięczakiem?!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj