Dziennik Gazeta Prawana logo

Łabędź zakochał się w... plastikowej łódce

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miejskie zoo w niemieckim mieście Münster ma nowy nabytek. Jest nim rower wodny w kształcie łabędzia. Został tam wstawiony po to, żeby ulżyć prawdziwemu ptaszysku, które... w łódce zakochało się bez pamięci i nie potrafi bez niej żyć.

To musi być prawdziwa miłość. Biolodzy z zoo twierdzą, że jedyny w ich ogrodzie łabędź australijski zwany Czarnym Piotrusiem wykazuje wszelkie objawy ptasiego zakochania. Ciągle pływa wokół łódki, ociera się i wydaje z siebie rzewne skrzeki. Wbrew swojej naturze nie chciał też lecieć na południe, jak to ptaki mają w zwyczaju przed zimą. Po prostu nie chciał opuścić swojej plastikowej ukochanej.

Dyrekcja ogrodu postanowiła zatem ulżyć jego potencjalnym cierpieniom, które przeżywałby, żyjąc w całkowitej samotności. I wstawili rowerek do jego zagrody. "Kiedy widzę, jak Piotrek pływa wokół tej łódeczki, to czuję, że to dla niego centrum wszechświata" - mówi rozanielony dyrektor zoo Joerg Adler. "On po prostu wierzy, że trafił na miłość swego życia" - dodaje.

No cóż, pozazdrościć. Szkoda tylko, że to miłość naprawdę ślepa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj