Strzelał do kelnerki, bo wyrzuciła go z knajpy
Obsługa knajpy z małego bawarskiego miasteczka Petershausen miała już dosyć pijanego gościa. Była trzecia rano, chcieli pójść do domu, a facet tylko kiwał się przy stoliku. Wreszcie jedna z kelnerek wyrzuciła go za drzwi. Gdy zamykała restaurację, pijak strzelił do niej kilka razy, na szczęście spudłował.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przerażona dziewczyna psiknęła w napastnika gazem pieprzowym i rzuciła się do ucieczki. Napastnik ciągle do niej strzelał, jednak był tak pijany, że kule gwizdały po pustym parkingu, ale żadna nie trafiła kelnerki. Ostrzelał też jej chłopaka, który przyjechał, by zabrać ją do domu. Na szczęście znów chybił. Gdy skończyła mu się amunicja, rzucił pistolet i uciekł w stronę parku.
Policjanci dość szybko go złapali. Teraz mężczyznę czeka długa odsiadka. Prokurator chce oskarżyć go o usiłowanie zabójstwa. A wystarczyło tylko grzecznie pójść do domu.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!