Podszyta seksem reklama zakazana
Poszło o niewybredne porównanie. Aktorka, występująca w reklamie nowego nissana, jazdę nim opisywała jak intymną chwilę z mężczyzną. Nowozelandzka rada reklamy spłoniła się jak dziewczę po pierwszym całusie i uznała, że Azjaci - zachwalając swoje nowe auto - poszli o krok za daleko.
Występująca w reklamie Kim Cattrall znana jest w Polsce z serialu "Seks w wielkim mieście". Grana przez nią bohaterka to wyjątkowo rozwiązła kobieta. W reklamie samochodu wykorzystano więc naturalne skojarzenie osoby aktorki z erotyką.
"Czemu nie powiedziałeś, że jest taki wielki, nie byłam na niego gotowa" - robi partnerowi wyrzuty przez telefon. "Nowy Nissan Tiida sprawia że czujesz się z nim w
środku znacznie, znacznie lepiej". Sprzedawcy w salonie zachwala z kolei niezwykle zgrabną budowę ciała i "sposób, jaki nim poruszał".
Przeciwko podtekstom seksualnym zaprotestowała nowozelandzka Rada Standardów Reklamy, a producent samochodów nie chciał ryzykować oficjalnego zakazu i reklamówkę
z telewizji wycofał. O co tyle krzyku? Dwie wersje kontrowersyjnej reklamy do obejrzenia tu i tu.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!