Kogo i czego chcemy na polskich euro
Do wprowadzenia w Polsce euro zostało zaledwie kilka lat, a my nadal nie wiemy, kto i co znajdzie się na narodowych stronach banknotów i monet wspólnej waluty. Unijne pieniądze są bowiem takie same tylko z jednej strony, z drugiej każdy kraj ma inne wzory. Co chcą tam znaleźć znani Polacy? Jan Paweł II, Wawel i orzeł nie zaskakują. Ale są też wstrząsające propozycje. Posłanka Samoobrony Renata Beger chciałaby, żeby na banknocie znalazła się... kuchenka z Wronek, a Michał Wiśniewski proponuje ojca Rydzyka.
- Wojna o Wałęsę na polskich euro
- Wałęsa: Chcę być na polskim euro
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sok pomidorowy i krzepa narodowa
Tadeusz Cymański, poseł PiS, wylicza jednym tchem: Mieszko I, Bolesław Chrobry i Jan Paweł II. "Te trzy postaci pięknie połączą tysiącletnią historię Polski" - tłumaczy.
Ryszard Kalisz (SLD) stawia na architekturę i polskie krajobrazy. Jakie konkretnie? "Musi być Wawel, Pałac Prezydencki, Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie i rynek we Wrocławiu. Oprócz tego Tatry i krajobraz szopenowski, czyli wierzby przy drodze pod Żelazową Wolą" - rozmarza się poseł.
Kazimierz Kutz, reżyser i senator, chce, żeby na wszystkich monetach był Lech Wałęsa. "Jest symbolem współczesnej Polski i naszej krzepy narodowej" - uzasadnia.
Renata Beger z Samoobrony uważa, że euro trzeba wykorzystać do promocji najlepszych polskich produktów. "Powinien być oscypek, kiełbasa, doskonały sok pomidorowy z Dawtony, nasza piękna porcelana i oczywiście rewelacyjne kuchenki z Wronek" - emocjonuje się posłanka.
"A o Kaczyńskim nikt nie pomyślał?" - dziwi się ks. Adam Boniecki, red. naczelny "Tygodnika Powszechnego", kiedy zdradzamy mu propozycje polityków.
Szafa Lesiaka i Wielki Roman
"Gdyby miały to być postaci, wybrałbym Kopernika, Chopina, Curie-Skłodowską i Jana Pawła II" - wylicza ks. bp Tadeusz Pieronek.
Papieża na euro chce lider Ich Troje Michał Wiśniewski. "Po pierwsze, jest chyba jedynym, niepodważalnym symbolem Polski i polskości w świecie. A po drugie, postać papieża głoszącego jedność i pojednanie, idealnie oddałaby ideę wspólnej waluty" - tłumaczy. Ale po chwili dodaje z gorzką ironią: "Ale gdyby tak zastanowić się nad ostatnimi symbolami polskości, to na euro musiałyby znaleźć się Szafa Lesiaka, głowa Ojca Dyrektora, przypadkowe głowy z Parady Równości lub też etiuda o patriotyzmie w wykonaniu Wielkiego Romana G.".
Na niebie i na ziemi
Orzeł, który dumnie prezentuje się na polskim godle, to zdecydowany faworyt. "Jest na złotówkach, powinien więc być również na polskich euro" - uważa ks. Boniecki.
"Symbolizuje siłę, potęgę i mądrość" - mówi Paweł Rurak-Sokal z zespołu Blue Cafe.
Podobnie myśli Bartek Królik z Sistars, chociaż on, jako muzyk, oprócz orła chciałby też Chopina.
Za orłem jest również bp Tadeusz Pieronek. "Ale nie taki jak na godle, tylko np. siedzący na skale" - precyzuje.
Jadwiga Sienkiewicz z Instytutu Ochrony Środowiska uważa, że monety ze zwierzętami i roślinami są najpiękniejsze. Dlatego postuluje, żeby na poskim euro był żubr. "To nasze sztandarowe zwierzę" - tłumaczy. Co jeszcze? "Konwalia i storczyk obuwik" - mówi bez zastanowienia pani Jadwiga, która jest wielką miłośniczką kwiatów. Sienkiewicz nie chce orła, bo orzeł jest już na niemieckich monetach.
Tu ripostuje bp Pieronek: "Niemiecki orzeł jest brzydki. Nasz, to co innego!".
Nic i nikogo, bo euro i tak nie będzie
Są też tacy, którzy polską stroną euro w ogóle nie zaprzątają sobie głowy. "Po co, skoro euro nie będzie?" - wzrusza ramionami poseł Marek Kotlinowski z LPR i zapowiada, że jego partia zrobi wszystko, żeby w Polsce zostały złotówki.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!