Dziennik.plRozrywka

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Zatrzymała śmigłowiec, bo musiała do toalety

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 14:27 | Komentarze: 0 | skomentuj

Ekstrawagancja, kaprys, bezczelność. Te słowa opisują zachowanie amerykańskiej gwiazdeczki Paris Hilton. Podczas podróży nad Niemcami Hiltonówna zmusiła pilota, by natychmiast wylądował na polu w jednej ze wsi. Potem ochroniarze... wyrzucili z domu gospodarza najbliższej posesji. A wszystko dlatego, że Paris musiała... pójść do toalety!

Gospodarze nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy na ich polu wylądował śmigłowiec. Po kilku minutach wysiadła z niego... Paris Hilton! Okazało się, że dziedziczka hotelowej fortuny zmusiła pilota do lądowania, bo zachciało jej się siusiu. Właściciela wybranego przez nią domu nawet nie zapytała o pozwolenie!


Jakby tego było mało, potem jeszcze, w towarzystwie ochroniarzy, przez 10 minut paliła papierosa na ganku. Gospodarz oczywiście przyglądał się wszystkiemu z bezpiecznej odległości. "Była wyniosła i zimna jak lód. I strasznie narzekała na pogodę" - powiedział później dziennikarzom.
Beata Bzdunek
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«