Szyc i Karolak piją w samochodzie
Już znudziły im się widać ekskluzywne lokale, drogie drinki i tabuny pięknych kobiet. Tomasz Karolak i Borys Szyc czasem wolą tylko własne doborowe towarzystwo. Aktorzy uciekli więc z imprezy, na której byli obydwaj, i kontynuowali zabawę... w samochodzie!
- Borys Szyc nago w "Sukcesie"
- Borys Szyc woli śpiewać niż grać w filmach
- Borys Szyc za 25 tys. nie wstaje z łóżka
- Szyc zarabia 15 tysięcy dziennie!
- Karolak: W telewizji zarabiam na własny teatr
- Karolak zaśpiewa w show Polsatu
- Karolak poświęcił się dla córki. Jak?
- Tomasz Karolak wydoroślał
- Amerykanie chcą Szyca, bo jest brzydki
- Karolak w końcu zrozumiał, że nie umie śpiewać
- Borys Szyc szalał jak prawdziwy rockman
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sobotni wieczór obydwaj panowie spotkali się w jednej ze znanych warszawskich restauracji, gdzie rozpoczęli zabawę w gronie znajomych i innych imprezowiczów. Być może jednak Tomkowi i Borysowi w pewnej chwili zaczął przeszkadzać fakt, że wszyscy ukradkiem na nich zerkają i zapragnęli nieco więcej prywatności. Bo już po godzinie zamienili przestronne klubowe przestrzenie na nieco ciasne wnętrze auta Karolaka.
Tam już bez skrępowania kontynuowali zabawę, popijając, żartując i śmiejąc się do rozpuku. I tak dwaj kompani kompletnie odcięli się od rzeczywistości. Gwiazdorom nie przeszkadzało, że spędzają noc w tak nietypowych okolicznościach. Wręcz wyglądało na to, że bawią się wybornie. Zdecydowali się wyjść z auta dopiero po dwóch godzinach.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!