Palikot wozi Herbuś zabytkowym mustangiem
Polityk PO podjechał wspaniałym, białym fordem mustangiem, sportowym kabrioletem. To prawdziwe cacko, marzenie każdego mężczyzny, kolekcjonerski okaz sprzed 40 lat. Ona wygodnie rozsiadła się na tylnym, obitym czerwoną skórą siedzeniu. On opuścił składany dach. Legendarne auto pomknęło i wywiozło ich w leśne ostępy.
- "Brzydula" wygrała "Taniec z gwiazdami"
- Felicjańska pociesza się przed rozwodem
- Miko chce zagrać z Bachledą-Curuś
- Kasia Glinka wytańczyła sobie rolę
- Ala i Colin przez powódź nie chcą kupić ziemi
- To był naprawdę wielki finał "TzG"
- Pazura: Jeśli mi się nie uda, zrezygnuję
- Grochola spowodowała stłuczkę samochodową
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tak oto poseł Janusz Palikot porwał znaną tancerkę Edytę Herbuś i jej przyjaciela Mariusza Trelińskiego do swej posiadłości na Suwalszczyźnie.
Cieszyli się ciszą i czystym powietrzem. Korzystali ze słońca, pluskali w kryształowej wodzie jeziora. Spacerowali, obserwując przyrodę. A kiedy się zmęczyli, wypoczywali w luksusowej willi w towarzystwie Palikota i jego małżonki. Nie ma co, Edyta Herbuś i Mariusz Treliński nie mogli narzekać na brak atrakcji. Czemu poseł PO tak starał się umilić im życie?
"Z Mariuszem Trelińskim przyjaźnię się od około 10 lat. Często rozmawiamy o sztuce" – zdradził w "Fakcie" Palikot.
Tym razem jednak polityk PO postanowił gościom pokazać swe mistrzostwo w sztuce kulinarnej i sam przyrządził posiłek. "Zaproponowałem kuchnie włoską. Zrobiłem tagliatelle, czyli makaron za świeżymi szparagami w sosie oliwkowo-śmietanowym, risotto z kurkami oraz świeży bób z pary z młodym czosnkiem z cebulą" – zdradził Palikot. "Z tego, co widziałem, wszystko smakowało" – dodał. Nie mylił się. "To była prywatna wizyta, bardzo przyjemna" – podsumowała wyjazd Edyta Herbuś. "Faktowi" udało się dowiedzieć, że znana tancerka i reżyser planują wspólny wyjazd z Palikotami za granicę.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!