Daniec: Dyskusja o sensowności żałoby nie ma sensu
Lech Kaczyński wprowadził właśnie dwudniową żałobę narodową. Czy to słuszna decyzja? Czy ci, którzy zarzucają mu nadużywanie tego środka, mają rację? "To nie jest żałoba prezydenta Kaczyńskiego, to jest żałoba nas wszystkich" - mówi Dziennikowi.pl satyryk Marcin Daniec.
- "Taniec trwał krócej niż minuta ciszy"
- "Jestem ateistką, ale to nie oznacza, że czczę diabła"
- "Temat legalizacji związków partnerskich musi wracać"
- Bończak: Mam już dość dyskusji o Polańskim
- Daniec: PO zrobiło nam z Polski jarmark
- Anna Mucha: Edukacja seksualna dla każdego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Polska w żałobie. Górnicy walczą o życie
Kiedy usłyszałem w radiu, że część osób z otoczenia prezydenta namawiała go, żeby nie wprowadzał żałoby, to byłem oburzony. Uważam, że decyzja, aby cały kraj dzięki jednemu podpisowi mógł pochylić się nad tą tragedią, jest jak najbardziej słuszna. Być może dzięki temu uda się w przyszłości zapobiec tego typu wypadkom. Nie do końca podobało mi się jednak to, że żałoba zaczęła obowiązywać dopiero od poniedziałku. Moim zdaniem powinna zostać wprowadzona natychmiast po tej tragedii. Uważam, że dalsza dyskusja o sensowności wprowadzenia żałoby nie ma sensu.
Trzy lata temu wydarzyła się katastrofa w Halembie i jak widać, nie udało się zapobiec podobnemu wypadkowi kilka dni temu. Obecna żałoba powinna sprawić, że wszyscy wyciągną wnioski z tej tragedii, a szczególnie panowie na górze w gonitwie za kolejnymi tonami węgla. I oby coś takiego nie powtórzyło się nigdy. Po katastrofie w hali w Katowicach organizowane były wielkie akcje odśnieżania dachów. Ostatniej zimy jednak mało kto to robił. Wygląda więc na to, że my Polacy, mamy bardzo krótką pamięć.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!