Dziennik Gazeta Prawana logo

Megan Fox ma schizofrenię?

3 września 2009, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie ma dnia, żeby media nie informowały o Megan Fox. Aktorka ma teraz swoje pięć minut i doskonale wie, że taka sytuacja się już nie powtórzy. Częstuje zatem świat pikantnymi zwierzeniami, ale niektóre z nich przekraczają granice dobrego smaku.

Megan jest znana z seksapilu, a nie z intelektu. Chce jednak, by było odwrotnie. Ma ambicję, by świat postrzegał ją jako osobę inteligentną, a dopiero w drugiej kolejności piekną. Kiepsko jej wychodzi realizacja tego celu. Wpadła więc na genialny w swojej prostocie pomysł. Dziennikarzom, którzy zarzucają jej mówienie głupot powiedziała, że najprawdopodobniej ma schizofrenię. Miesza do tego Bogu ducha winną Marylin Monroe.

"Przeczytałam każdą książkę o Marilyn, która została opublikowana. Boję się, że moje życie zakończy się tak jak jej. Wydaje mi się, że mogę mieć pograniczne zaburzenie osobowości. Podejrzewam, że miewam ataki lekkiej schizofrenii. Jestem przekonana, że mam jakąś chorobę psychiczną, ale nie wiem jeszcze jaką" - wyznała seksbomba.

Schizofrenia, zaburzenia osobowości.. .co za fachowa terminologia. Ciekawe, jak długo Megan kuła te słówka w zaciszu swojej rezydencji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj