Dziennik Gazeta Prawana logo

Drozda: Wszyscy walczą o utrzymanie tworów komunizmu

26 sierpnia 2009, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Już za 2 lata w Polsce mają się pojawić pociągi jadące z prędkością 200 kilometrów na godzinę. Będzie to nasze polskie TGV, gdyż system sterowania pociągami będzie taki sam, jak ten, którego używa francuski superpociąg. Czyżbyśmy zbliżali się zatem do standardów Europy Zachodniej? "Niestety, my się ciągle cofamy!" - mówi satyryk Tadeusz Drozda.

>>>Za dwa lata pomknie przez Polskę TGV

Niestety, Polska wciąż się cofa, szczególnie jeśli chodzi o kolej oraz instytucje, które mają coś wspólnego z państwem. Obecnie wszyscy walczą, aby utrzymywać twory komunizmu. Ludzie chcieliby, żeby wszystko było tak, jak do tej pory, czyli żeby KGHM i stocznie były państwowe, ale przede wszystkim, żeby państwo do wszystkiego dopłacało.

Komuna jest wszędzie, w szczególności na kolejach państwowych. I dla kolejarzy byłoby najlepiej, żeby w ogóle nie było pociągów, a oni mieli tylko swoje etaty i związki zawodowe. To wszystko jest jedną wielką kpiną.

Przykładem tego jest cała historia ze stoczniami. Kiedy Rakowski chciał się zająć prywatyzacją stoczni, to nikt mu na to nie pozwolił, a teraz, po latach znów jesteśmy w tym samym punkcie. Winą za złą sytuację obarczamy teraz Katarczyków. A przypomnijmy sobie, czemu wcześniej nie zgadzano się na zajęcie sprawą stoczni? Bo uważano, że to nasza kolebka. Cała Polska jest jedną wielką kolebką.

Potrzeba nam w tym wszystkim trochę rozsądku. Chciałem nawet kiedyś stworzyć Partię Rozsądku. Miała się nazywać Polska Partia Rozsądku, ale w skrócie wychodziłoby PPR, a to budzi pewne skojarzenia. Na pierwsze posiedzenie partii przyszło nawet sporo osób, ale później zabrakło mi rozsądku, żeby to wszystko dalej prowadzić.

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

A co do pociągów jeżdżących z prędkością 200 km/h, to takie jeździły już po II wojnie światowej w niektórych krajach europejskich. Będę bardzo szczęśliwy, jeżeli jakikolwiek szybszy pociąg ruszy w najbliższej przyszłości. Za Gierka pociągi relacji Warszawa-Kraków jeździły 2 godziny 30 minut. Teraz już mamy w rozkładzie 3 godziny, czyli pociągi już jeżdżą znacznie wolniej, niż jeździły. Także mam nadzieję, że wrócimy chociaż do tego, co było za Gierka.

Nie ukrywam, że jeżdżę pociągami bardzo często i widzę, jak wygląda nasza polska kolej. Najmłodsze wagony sypialne mają 36 lat, a większość pamięta Gomułkę. Poza tym w polskich wagonach dalej pali się węglem. Nawet nie ma elektrycznego ogrzewania. To średniowiecze!

A pomyślmy, ile pieniędzy zostało przeznaczonych na restrukturyzację kolei. Od 1989 roku państwo wpompowało w ten dział infrastruktury olbrzymie sumy, za które spokojnie można by było kupić mnóstwo nowych pociągów, i podejrzewam, że gdyby wykorzystać te pieniądze w należyty sposób, to bylibyśmy najlepiej zaopatrzonym w pociągi krajem. A to wszystko wpłynęło na konta ludzi, którzy walczą o miejsca pracy, których jest dwa razy za dużo. A kiedy ci kolejarze mają czas pracować, skoro ciągle muszą walczyć o miejsca pracy? Już samo to jest męczące. A poza tym trzeba pamiętać, że całe rodziny kolejarzy mają przejazdy za darmo.

Jakie jest wyjście z tej sytuacji? Mniej państwa w państwie. I powinniśmy brać przykład z Zachodu - kolei francuskich czy niemieckich. Wystarczy, żebyśmy podpatrzyli inne kraje i wdrożyli w życie gotowe sposoby postępowania. W innych krajach nie ma, tak jak u nas, 27 związków zawodowych. Trzeba to wszystko inaczej rozwiązać logistycznie. Polacy nie muszą wymyślać niczego nowego. Wystarczy tylko skorzystać ze sprawdzonych pomysłów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj