Piróg: 15 tys. to za mała kara za "pedała"
15 tys. zł za nazwanie homoseksualisty "pedałem" - to kara, jaką wymierzono mieszkanka Wolina za publiczne obrażanie jej sąsiada. Z wyrokiem nie zgadza się wielu polityków. Uważają, że kwota jest za wysoka. Czy aby na pewno? Michał Piróg mówi, że nie. "15 tys. zł jest bardzo małą karą. Winowajczynię powinno się jeszcze dodatkowo wysłać na roboty publiczne" - dodaje choreograf.
- Kurowska: Szczypińska robi sobie dobrze tak, jak lubi
- Piróg: W Polsce czasem ciężko być Żydem
- Piróg: Jestem głęboko zasmucony śmiercią Edelmana
- Hołdys: Pseudokibice to nie zwierzęta
- Daukszewicz: Senator PO kontynuatorem myśli Lenina
- Krzywy: Jestem za legalizacją marihuany
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Były lider LPR o gejach: To sodomici!
>>>"Homoseksualista to nie jest pedał"
Jeżeli komuś łatwo przychodzi bezmyślność, to kara w wysokości 15 tys. zł nie jest na pewno zbyt wysoka. Gdybyśmy mieszkali w USA, to byłaby ona znacznie wyższa. Wykazane zostałyby straty moralne, wizyty u psychologa, to że ktoś ma problemy - i ta pani, która została osądzona, musiałaby zapłacić kilkadziesiąt tysięcy dolarów.
15 tys. zł jest zatem bardzo małą karą. Winowajczynię powinno się jeszcze dodatkowo wysłać na roboty publiczne. Jeżeli ktoś jest życiowo głupi, to do momentu, aż nie poczuje czegoś na własnej skórze, nie wyciągnie wniosków z błędnego działania.
Ta kobieta z pewnością nie wyniesie żadnej nauki z kary pieniężnej. Zacznie składać apelacje, a za to, że nie będzie mieć na rachunki odpowiedzialny będzie kto? "Jakiś pedał"?. Dlatego sugerowałbym roboty publiczne, bo gdyby oskarżona musiała codziennie wstać o 5:00 rano i popracować do 23:00, to dałoby jej to do myślenia. Innym sposobem byłoby szykanowanie za szykanowanie. Gdyby całe osiedle zaczęło wytykać tę osobę palcami i wyzywać od półgłówków i homofobów, to może dotarłoby do niej, że krzywdzenie drugiego człowieka słowem nie jest niczym przyjemnym.
Jeżeli ktoś żyje w związku legalnym i ma wielu partnerów, to nie jest nazwany kurwą. Nie widzę zatem powodu, żeby osobę, która sypia z partnerem tej samej płci, szykanować i nazywać pedałem, tym bardziej że ma to nacechowanie negatywne.
Powinniśmy tępić takie zachowania. W naszym kraju jest zbyt duża możliwość obrażania innych. Nikt nic sobie z tego nie robi, bo myśli że wszystko mu wolno.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!