Związek Andrzeja Łapickiego i jego młodej żony Kamili doczeka się prawdopodobnie ekranizacji. Co prawda na razie tylko w formie teledysku do piosenki disco polo pod tytułem "Dziadek", ale to zawsze coś. Autorka przaśnego hitu, Etna, zamierza namówić wielkiego aktora, by zagrał w klipie.
Utwór "Dziadek" powstał zanim Łapicki poderwał Kamilę. Jednak gdy wokalistka Etna wyczytała w "Super Expressie", jak piękna historia połączyła tych dwoje, zapragnęła
"Bardzo bym chciała, żeby to właśnie pan Andrzej Łapicki zagrał w moim teledysku. To doskonały i wybity aktor. To byłby dla mnie ogromny zaszczyt, gdyby zgodził się wystąpić ze mną. Brałam pod uwagę wielu aktorów, jednak wydaje mi się, że " - wyjaśnia gwiazda disco polo.
p
: "W najbliższych dniach mam zamiar podjąć rozmowy z panem Andrzejem. Wiem, że to wybitny aktor i mam nadzieję, że zgodzi się odegrać tak skromną w porównaniu z jego poprzednimi rolę".
A co z Kamilą? Przecież zawsze chciała być aktorką, więc powinna zagrać u boku męża.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|