"Złe ocenianie Powstania Warszawskiego to draństwo"
Powstanie Warszawskie to "nie tylko głupota, ale wyraźna zbrodnia" - głosi fragment analizy przyczyn i skutków powstania w "Krytyce Politycznej". Jak powinniśmy odczytywać powstanie z perspektywy lat? Michał Figurski, który zdradził nam, że bardzo się interesuje tym wydarzeniem historycznym, twierdzi, że głupotą jest raczej wyrażanie takich negatywnych opinii,
- Jacyków: PiS uwstecznia społeczeństwo
- Figurski: Kupiłbym grób obok Marylin Monroe
- Mann: Upadek muru berlińskiego... to było coś
- Opania: 1 sierpnia powinien być świętem
- Kurzajewski: Musimy razem walczyć z chuliganami
- Dowbor: Kubica odnalazłby się w rajdach WRC
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Powstanie to: Zbrodnia! Śmierć! Głupota!
Opinia zawarta w artykule Bartosza Machalicy jest bardzo krótkowzroczna. W mojej ocenie jest ona niezwykle krzywdząca dla ludzi, którzy podjęli ten heroiczny wysiłek. Ocena żołnierzy AK, jako pochopnej bandy średnio uzbrojonej jest dla mnie niepojęta. To tak, jakby wszystkie przegrane bitwy traktować jako zupełnie niepotrzebne.
Gdyby Powstanie Warszawskie zostało zwieńczone sukcesem, a nikt nie spodziewał się, że alianci się od nas odwrócą, i że Armia Czerwona stanie po drugiej stronie Wisły i jej nie przekroczy, to byłby to jeden z najwspanialszych zrywów narodowych w historii świata. Dla ludzi, którzy złapali za oręż i zostali oszukani przez wszystkich swoich domniemanych sojuszników, był to wielki dramat.
Nie rozumiem natomiast, jak można oceniać w negatywny sposób najpiękniejsze przejawy polskiego patriotyzmu, na które nie było stać innych krajów znajdujących się pod reżimem faszystowskim. W innych krajach, takich jak USA, Wielka Brytania czy Francja, pisano by na ten temat historyczno-romantyczne poematy. Mają oni skłonności do heroizowania wszelkich działań patriotycznych. My natomiast żyjemy w kraju, w którym wszystko podlega negatywnej ocenie.
Uważam za kompletne draństwo ocenianie Powstania Warszawskiego w sposób negatywny, tylko dlatego, że w pewnym sensie zostało przegrane. Bo w pewnym stopniu ci ludzie wygrali. Polacy dali sygnał, że są narodem mocno niepokornym i potrafią stanąć do walki nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji. Powstanie było manifestem polskiego patriotyzmu i nieugiętości wobec reżimu. Zaowocowało to tym, że komuna w Polsce nie była aż tak mocno dokręcona kurkiem jak np. w NRD czy ZSRR.
Czytaj dalej















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!