Robert Pattinson wyznał w jednym z wywiadów, że koledzy w szkole niemiłosiernie go dręczyli. Dlatego dość szybko zrezygnował z edukacji. Mimo braku elementarnego wykształcenia robi wielką karierę. Jak dowiadujemy się z jego wypowiedzi, nawet nie wiedział, że scenariusz "Zmierzchu" powstał w oparciu o książkę, a na casting poszedł, bo chciał poznać Kristen Stewart.
"Przeczytałem scenariusz >>Zmierzchu<< i szczerze powiedziawszy, nie miałem pojęcia, że powstały wcześniej książki. Nie wiedziałem, w co się pakuję. Jednym powodem, dla którego poszedłem na casting, było to, że powiedziano mi, że Kristen będzie się ubiegać o rolę. Dopiero co obejrzałem >>Into the Wild<<, gdzie wcieliła się w postać Tracy, więc byłem nią bardzo zauroczony".
Każdy powód jest dobry, a i niejeden fan filmów o Edwardzie Cullenie i jego ukochanej Belli prawdopodobnie tak jak Robert nie wiedział o istnieniu książek. A jeśli nawet wiedział, nie przyszło mu do głowy czytanie ich. Po co się męczyć, skoro jest film?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|