Oto, jak oświadczył się Andrzej Łapicki
85-letni aktor Andrzej Łapicki zdradza w rozmowie z "Faktem", że wystarczyło mu tylko pół roku, by oświadczyć się młodszej o 60-lat Kamili Mścichowskiej. "Znamy się pół roku. To przecież długo! A w moim wieku nawet bardzo długo. Po prostu nie chciałem dłużej czekać z tą decyzją" - tak Łapicki tłumaczy przyczyny szybkich oświadczyn.
- Łapicki: Trafił mnie piorun miłości
- Łapickiemu przy młodej żonie ubywa lat
- Andrzej Łapicki miał wypadek samochodowy
- Łapicki zapisał żonie cały swój majątek
- Żona Łapickiego "pełna namiętności"
- Teść Łapickiego klepie biedę
- Łapicki lansuje się z młodą żoną
- Szok! Łapicki zagra w "M jak miłość"!
- Kogo uwiedzie Andrzej Łapicki?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ślub Andrzeja Łapickiego z młodą teatrolożką odbił się szerokim echem w całym kraju. "Wszyscy się zastanawiali, czy tych dwoje połączyło prawdziwe uczucie" - pisze "Fakt". Okazuje się jednak, że to wielka miłość, która aktora trafiła niczym piorun.
"Nasze zaręczyny były ciche i skromne" - opowiada bulwarówce Łapicki. Zaręczyny nie były ekstrawaganckie, ale klasyczne. "Tak, wszystko było tak, jak trzeba. Nie zaręczyłem się w restauracji, ale w domu" - zdradza "Faktowi" aktor.
>>>Łapickiemu przy młodej żonie ubywa lat
"Był pewien swojej miłości. Gdy poznał nieco lepiej Kamilę, wiedział, że to kobieta, z którą chciałby stanąć na ślubnym kobiercu. Dlatego też oświadczył się już po pół roku znajomości. Takie zdecydowanie cechuje prawdziwych mężczyzn" - twierdzi "Fakt".















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!