Renee Zellweger odbiła chłopaka Aniston
Nie mamy już wątpliwości - Jennifer Aniston ma strasznego pecha. Choć jest zdrowa, piękna, zamożna i popularna, nie ma szans na szczęście u boku przyzwoitego faceta. Na dodatek zawsze na drodze stanie jej inna kobieta, wcale nie ładniejsza i nie zdolniejsza od niej. Tym razem nóż w plecy wbiła jej Renee Zellweger.
- Aniston ma nowego faceta - Brad-leya
- Bruno sparodiował okładkę z Aniston
- Jennifer Aniston nie przyjmie Brada Pitta
- John Mayer pisze nocami piosenki dla Aniston
- Matka Pitta do Aniston: On cię kocha
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jennifer Aniston od niedawna spotykała się z młodym i przystojnym Bradleyem Cooperem. Choć wiele wskazywało na to, że tym razem aktorka stworzy trwały związek, w mgnieniu oka wszystko legło w gruzach.
Gdy tylko do mediów przeciekła informacja o zerwaniu, Bradleya widziano z nową zdobyczą. Jest nią nie kto inny, tylko filmowa Bridget Jones Renee Zellweger. Jak donoszą amerykańskie bulwarówki, odtwórczyni roli najsłynniejszej starej panny na świecie uważa nawet, że odbiła młodzieńca koleżance:
"Renee jest zdesperowana, by w końcu wyjść za mąż i urodzić dzieci" - czytamy w "Star Magazine". "Uważa, że Bradley jest właściwym facetem. Jest zdeterminowana, by utrzymać go przy sobie. Tymczasem Jennifer niczym się nie przejmuje. Jest przekonana, że Cooper do niej wróci. Na razie nie jest gotowy na nic poważnego".
Jak widać, poza zbieżnością imion i równie niebieskimi oczami, Bradleya łączy z Bradem o wiele więcej - na przykład obaj są wiarołomni.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!