Dziennik.plRozrywka

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Shields: Ciągle odrzucałam oświadczyny Jacko

2009-07-14 | Ostatnia aktualizacja: 02:27 | Komentarze: 0 | skomentuj

Brooke Shields jako jedna z nielicznych miała zaszczyt przemówić podczas uroczystości pogrzebowych Michaela Jacksona. Gwiazda opowiedziała fanom piosenkarza, którzy uczestniczyli w wydarzeniu, jak poznała piosenkarza i jaka relacja ich łączyła.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Aktorka z czułością mówiła o Jacksonie, nazywając go Małym Księciem:
"Miałam trzynaście lat, gdy się poznaliśmy i od tamtego czasu nasza przyjaźń się rozwijała. Świetnie się razem bawiliśmy, bez względu na to, gdzie byliśmy. Łączyła nas wspaniała więź (…). Nigdy nie byliśmy parą. Łączyła nas piękna i bardzo naturalna przyjaźń (...)" - opowiada Shields.

Okazuje się jednak, że dla Michaela przyjaźń to za mało. Gwiazda zdradziła w wywiadzie dla magazynu "The Rolling Stone", że wielokrotnie odrzucała jego oświadczyny:

"Wiele razy prosił mnie o rękę, a ja odpowiadałam, że nie musi tego robić, nie muszę wychodzić za niego za mąż i rodzić mu dzieci, by być przy nim już na zawsze. Mówiłam: >>Będę miała swoje dzieci, swoją rodzinę, ale ty zawsze będziesz miał mnie<<. Sądzę, że to go uspokoiło. Nie chciał stracić tego, co wiele dla niego znaczyło" - mówi aktorka.

I Michael, i Brooke - która debiutowała w filmie jako 9-latka - dorastali świetle reflektorów i poza przyjaźnią łączyło ich doświadczenie, z jakim niewielu młodych ludzi musi się zmierzyć. A wiadomo, że wspólny trud bardzo zbliża.

asab
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«