Jackson łykał 55 tabletek dziennie
Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną śmierci Króla Popu. na jaw wychodzą jednak kolejne dramatyczne szczegóły ostatnich miesięcy jego życia. Zdaniem informatorów blisko związanych z rodziną Jacksona, muzyk łykał dziennie aż 55 tabletek. To potwierdzałoby teorię o uzależnieniu gwiazdora od środków przeciwbólowych.
- "TVP kreuje Jacksona na nowego świętego"
- Co łączy Michaela Jacksona z liczbą 7?
- Duch Jacksona straszy w Neverlandzie
- "Byłem kochankiem Michaela Jacksona"
- Józefowicz: Jackson nie umiał tańczyć
- Córka Jacksona chce nagrać płytę
- Trumna Jacksona dźwignią handlu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziennikarze tabloidu "The National Enquirer" rozmawiali z informatorami, którzy byli blisko z rodziną Jacksona. To, czego się dowiedzieli, było wprost szokujące. "Łykał leki na prawdziwe i zmyślone przez siebie schorzenia" - wyznał jeden z pracowników króla popu. "Nie mógłby żyć bez prochów. Jego dzień zaczynał się od dużej dawki pigułek, a kończył na kolacji z samych lekarstw" - dodał. Otóż dziennikarze obliczyli, że dziennie Michael łykał... 55 tabletek. Przede wszystkim były to środki przeciwbólowe.
>>> Co łączy Michaela Jacksona z liczbą 7?
Gdy analizuje się ostatnie kilka miesięcy życia gwiazdora, nie sposób odnieść wrażenia, że to, co się stało, było nieuniknione. Znaczne nadużywanie środków znieczulających i przeciwbólowych mogło sprawić, że Michael po prostu nie czuł, że zbliża się zawał. Takiego samego zdania byli lekarze sądowi, których poproszono o opinię na ten temat. Z drugiej strony jednak, po kilkunastu operacjach plastycznych bez uśmierzaczy bólu pewnie nie dało się wytrzymać.
















































~ja2012-02-06 18:39
co wy popierwsze to tabloid,a tabloidy klamia,po drugie bzdury dziennikarze obliczyli ze 55dziennie,tak jasne..a po trzecie bol [po operaciach nie trwa wiecznie
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!