Możdżer: W pełni popieram protest "Dwójki"
Na antenie radiowej "Dwójki" dziś gości tylko...śpiew ptaków. Od 6.00 rano dziennikarze radia rozpoczęli protest przeciwko fatalnej sytuacji finansowej w ich stacji. "Byłoby bardzo źle, gdyby radio zostało zamknięte. To jedyna stacja, której słucham, jadąc samochodem" - mówi kompozytor Leszek Możdżer.
- Janerka: Nasi muzycy muszą się sporo nauczyć
- Bajon: Uwagi senatorów PiS są naprawdę głupie
- Owsiak: Mamy festiwale na światowym poziomie
- Weiss: Protest w "Dwójce" niczego nie zmieni
- Zbigniew Hołdys: Ludzie to hieny
- Raczek: PiS nie może wpłynąć na sztukę
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śpiew ptaków w ramach protestu, to świetny pomysł. Można mieć tylko nadzieję, że politycy w odpowiedni sposób na niego zareagują. Wiadomo bowiem, że wszyscy skupili się teraz na sytuacji, jaka panuje w telewizji publicznej. Może ten brak zainteresowania radiem wynika z tego, że politycy nie słuchają muzyki, a antena radiowej "Dwójki" jest miejscem, gdzie polityków się na szczęście nie usłyszy? I może właśnie dlatego traktują oni problemy tej stacji po macoszemu.
Uważam, że pracownicy Programu Drugiego mają prawo walczyć o godziwe wynagrodzenie i swoją pozycję na rynku mediów, bo wykonują bardzo dobrą pracę. A weźmy pod uwagę, że jest to jedyna stacja, która prezentuje coś innego niż powszechna młócka.
Jako słuchacz poszukujący, czuję się w Polsce dyskryminowany. A wiem, że takich ludzi jest o wiele więcej. Przeraża fakt, że na falach eteru nie mogę znaleźć prawie nic, co odżywiłoby moją inteligencję muzyczną. RMF Classic jest radiem nastawionym bardziej na powszechnego odbiorcę. Jest to także bardzo cenne, ale "Dwójka" jest zdecydowanie bardziej bezkompromisowa i bardzo alternatywna.
W pełni popieram protest "Dwójki". Bardzo smutną wiadomością byłoby zniknięcie tej stacji z anteny. Dlatego mam nadzieję, że politycy znajdą jakieś sensowne sposoby finansowania mediów publicznych. Bo jeżeli wszystkie wartościowe stacje zostaną zamknięte, to trzeba nam będzie wyjechać za granicę, gdzieś, gdzie będzie można posłuchać jakiejś normalnej muzyki. Może do Francji?
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!