Dziennik.plRozrywka

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

"Po śmierci Jacko zalała nas fala bełkotu"

2009-07-08 | Ostatnia aktualizacja: 02:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kuba Wojewódzki słynie z tego, że nie uznaje żadnych tabu i świętości. Jedni cenią go za konsekwencję, inni pukają się w głowę i nie pojmują, jak można naigrywać się ze wszystkiego. Oczywiście showman nie oszczędził nawet Michaela Jacksona, którego śmierć skomentował na łamach "Polityki".

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kuba bezlitośnie posumował to, co działo się w mediach po śmierci króla pop. Z częścią jego wypowiedzi można się zgodzić:

"Zmarł Michael Jackson. Przez polskie media przelała się fala bełkotu, frazesów, patetycznych deklaracji i marketingowych wzruszeń. Tego dnia wszyscy byliśmy białymi czarnoskórymi śpiewakami".

Drugi jednak fragment trąci bezpodstawną złośliwością. Celna z punktu widzenia języka uwaga dotycząca podania informacji w jednej ze stacji radiowych wydaje się zbędna i niesmaczna:

"Swoją tonację jak zwykle zachowało profesjonalne Radio TOK FM. Publicysta tegoż, pan Roman Kurkiewicz, objawił światu myśl śmiałą. Cytujemy precyzyjnie, coby nie uronić słowa. >>Dziś w nocy w Los Angeles zmarł Michael Jackson. Bezpowrotnie<< Umieraliśmy ze śmiechu. Nieustannie”.

A my byśmy po prostu przymknęli oko. Kuba chciał obnażyć brak profesjonalizmu, a obnażył zupełnie co innego - małostkowość. Wyrozumiałość to cnota. Jak widać, Kubie zdecydowanie jej brak.

asab
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«