Megan Fox: Nie rozumiem filmu, w którym gram
Megan Fox podzieliła się z mediami pewnymi ciekawymi informacjami na temat swojego życia. Wyznała niedawno, że namawia swoich facetów, aby robili sobie tatuaże przedstawiające jej osobę. Poza tym ze szczerością w głosie wyznała, że nie do końca wie, o co chodzi w jej najnowszym filmie.
- Zobacz Megan Fox przed operacjami plastycznymi
- Romans na planie Transformersów?
- Znaną grę w statki czeka filmowa kariera!
- Megan Fox: Z Angeliną byłabym szczęśliwa
- Megan Fox: Mam usta i nie zawaham się ich użyć
- Angelina Jolie atakuje Megan Fox
- Zobacz walory pięknej Megan Fox
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gwiazda filmu "Transformers: Zemsta upadłych" uwielbia malunki na ciele. Nalega, aby jej mężczyźni zrobili sobie tatuaż, zanim zaczną poważnie myśleć o związku z nią. "Sama mam 8 tauaży. Wszyscy moi faceci też je muszą mieć, a jeśli jeszcze nie mają, namawiam ich, aby wytatuowali sobie moje imię lub twarz" - powiedziała 23 letnia aktorka.
Odchodząc od tematu malunków na ciele, Megan, która od niedawna znowu spotyka się z Brianem Austinem Greenem powiedziała, że nie rozumie "Transformersów", mimo że grała w obydwu częściach tej produkcji.
"Jeśli nie przeczytałeś scenariusza i oglądając >>Transformers<<, rozumiesz je, to znaczy, że jesteś geniuszem" - powiedziała Megan do widzów.
Na pewno nie można odmówić młodej aktorce szczerości. Nie do końca wiadomo jednak, czy takie wyznania w czasie, kiedy film dopiero co wszedł do kin, są na miejscu. Bo skoro główna bohaterka nie rozumie treści filmu, to nie świadczy to najlepiej o niej, a już na pewno nie zachęca do obejrzenia najnowszej części "Transformers".
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!