Kto robi kręgi w zbożu? Naćpane kangury
Najpierw zakradają się na pola uprawne maków. Objadają się roślinami, których ludzie używają m.in. do produkcji opium. A potem włącza im się "faza" - skaczą w kółko "wysoko jak latawce" i wydeptują w makach kręgi, do tej pory przypisywane UFO. W taki dość zaskakujący sposób pojawianie się dziwnych znaków na polach tłumaczą australijskie władze.
- Kosmici są wśród nas. Wyglądają jak ludzie
- UFO nawiedziło Londyn
- UFO chciało ostrzec przed powodzią?
- Kosmici pewnie wyglądają jak ludzie
- W nocy nad Polską latali kosmici?
- Pięć najlepszych pomysłów na kontakt z UFO
- UFO przeleciało nad opolską wsią
- Zapaleńcy tworzą Wikipedię o UFO
- UFO na Podkarpaciu! Zobacz zdjęcia
- Ktoś zostawił kręgi w zbożu. Kosmici?
- Naukowcy rozmawiają z kosmitami
- UFO? Nie UFO, tylko rzadkie pioruny
- Kosmici przylecieli na inaugurację Obamy?
- Brytyjczycy dzięki Google widzą UFO
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mamy problem z kangurami, które wchodzą na pola makowe, skaczą w kółko wysoko jak latawce. A potem niszczą" - tłumaczyła Lara Giddings, prokurator generalna wyspy Tasmania, australijskim deputowanym.
>>> Zobacz kangura w inkubatorze
Wtórował jej Rick Rockliff, przedstawiciel firmy produkującej mak. I dodał, że na takie numery pozwalają sobie nie tylko kangury. "Krążyło wiele historii o owcach, które jadły maki po żniwach i potem chodziły w kółko" - relacjonował.
>>> Ktoś zostawił kręgi w zbożu. Kosmici?
O kangurach hasających wśród maków opowiadał także emerytowany rolnik z Tasmanii. "Przychodziły zjeść trochę maku i sobie szły. Potem wracały i zaczynały kręcić te swoje kółka" - opowiadał Lyndley Chopping.
>>> Kosmici obserwują południe Polski
Do tej pory najwięcej zwolenników miała teoria, że tajemnicze kręgi są sprawką kosmitów. W Australii mają już wytłumaczenie, ale skąd naćpane kangury miałyby się wziąć np. w polskim Wylatowie.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!