Kryszak: Palikot powinien sobie strzelić samobója
Na blogu Janusza Palikota zawrzało. Poseł nie wie, jak sobie poradzić ze zbyt dużą ilością dobrych sondaży. Twierdzi, że zwycięzcom jest gorzej. "Co robić? W kogo walić, żeby było coraz gorzej?" - pyta Blogowiczów. Odpowiedź jest prosta: "W siebie" - mówi satyryk Jerzy Kryszak.
- Jerzy Kryszak: A po co szukać Marcinkiewicza?
- Kryszak: Nie chcę sponsorować polityków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>> Palikot: Ratujcie Palikota
W kraju barwnym pelargonii i malwy, jak pisał kiedyś Konstanty Ildefons Gałczyński, zaczęło się dziać dla posła Palikota coraz gorzej. Jego noty w sondażach są niebywale dobre, a samego zainteresowanego to przeraża. "To naprawdę robi się groźne: za dużo dobrych sondaży dla mnie! (...) Ja tam wolę już jak mnie atakują..."- skarży się poseł PO.
Jedynym sposobem na zmianę tej sytuacji jest wywołanie jakiegoś skandalu. Tylko jakiego? Jak podpaść opinii publicznej? O poradę Palikot zwraca się do Blogowiczów: "Z kim się bić, o jaką sprawę? Czekam i błagam - ratujcie Palikota! Co zrobić, żeby przegrać? Czyli wygrać".
Na to błaganie odpowiada Jerzy Kryszak. "Jeżeli panu Palikotowi przeszkadza nadmiar głosów na tak, to niech uderzy w siebie. Prosta sprawa. Niech zatem wyjmie wszystkie karty na stół. Zrobi tak zwaną spowiedź powszechną. Sprawdzi, czy wszystko było w jego życiu w porządku. Pójdzie do IPN-u. Wyciągnie swoją teczkę. Chociaż nie sądzę, żeby miał tam jakiekolwiek kłopoty, bo to jest za młody człowiek. Niech bije w siebie z całą mocą! Taka jest moja rada. Tylko wtedy straci w oczach opinii publicznej. Najlepsze będzie strzelenie sobie samobója".
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!