Angelina uprawia seks przez telefon
Dotychczas plotki o rozpadzie związku Angeliny Jolie i Brada Pitta dotyczyły przeważnie kwestii niewierności aktora. Wszyscy z napięciem czekali na informację, czy Brad spotyka się z Jennifer Aniston, czy też nie. Okazuje się, że i Angie ma na sumieniu drobne grzeszki.
- Szofer Aniston: Jen i Brad widują się w nocy
- Jolie i Pitt: Została im tylko nienawiść
- Jolie i Pitt przekazali 8 mln dol. na chore dzieci
- Aniston wróciłaby do Pitta, gdyby nie dzieci
- Angelina płacze w amerykańskiej telewizji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W całej tej sytuacji najbardziej poszkodowana miała być Jolie - Brad, nie radząc sobie z napięciami w związku, podobno szukał ukojenia u byłej żony, co słusznie złościło Angelinę. Jednak jak donosi "National Enquirer", aktorka także nie pozostawała mu dłużna.
Informatorzy twierdzą, że rozwścieczona kobieta w zemście za kontakty ukochanego z ekspartnerką zaczęła wydzwaniać do swojego byłego męża Billy'ego Boba Thorntona. Jednak w
przeciwieństwie do ojca swoich dzieci Jolie nie rozmawiała z nim o bieżących problemach:
"Chciała, by Brad poczuł to samo, co ona. Zaczęła więc wydzwaniać do Billy'ego" - pisze "National Enquirer". "Na początku były to jedynie zwykłe
rozmowy. Po jakimś czasie zaczęli wspominać swoje dzikie życie seksualne. Teraz urządzają sobie seks przez telefon".
Mówi się nawet, że Bradowi zdarzyło się przyłapać ukochaną podczas takiego erotycznego seansu. Podobno aktorka nawet nie przerwała na jego widok, tylko spokojnie skończyła rozmowę. I jak w tym związku ma być dobrze...?
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!