Robert Pattinson potrącony przez taksówkę
Robert Pattinson, od kiedy zagrał w "Zmierzchu", nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony nastoletnich fanek. Tym razem jednak status bożyszcza młodych dziewcząt mógł przypłacić życiem. Kiedy uciekał przed hordą fanek, zdezorientowany wybiegł na ulicę, wprost na przejeżdżającą taksówkę.
- Całusy Pattinsona są warte 20 tys. dolarów
- Robert Pattinson: Moje fanki są obrzydliwe
- Krytycy zmiażdżyli Roberta Pattinsona
- Robert Pattinson poderwał tancerkę go-go
- Pattinson nie jest już najbardziej pożądany
- Pattinson nie chce być Edwardem Cullenem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Robert kręci w Nowym Jorku swój najnowszy film pt.: „Remember Me”. Wielbicielki młodego aktora dobrze o tym wiedzą i nie dają mu ani chwili spokoju. Gdy ostatnio wybrał się w towarzystwie swoich ochroniarzy do księgarni, tłum szalonych fanek rzucił się na niego. Aktor salwował się ucieczką. Niestety, żeby wyrwać się ze szponów nastolatek, musiał przebiec przez ruchliwą ulicę.
Gdy wbiegł na jezdnię potrąciła go przejeżdżająca taksówka. Aktorowi na szczęście poza paroma siniakami i stłuczeniami nic się nie stało, po wypadku wstał i po prostu kontynuował ucieczkę. Po takim incydencie, najlepszym pomysłem byłoby zatrudnienie dodatkowej liczby ochroniarzy. Nigdy nie wiadomo, co nowego może przyjść do głowy dziewczynom szaleńczo zakochanym w Pattinsonie.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!