Jeszcze niedawno wydawało się, że szczęście uśmiechnęło się do Ani Muchy. Miała zainkasować 20 tys. złotych za poprowadzenie tegorocznego festiwalu Top Trendy. Tak się jednak nie stanie. Jej zapędy konferansjerskie ukróciła telewizja TVN, która w czasie imprezy potrzebuje aktorki w innym miejscu.
Ania od niedawna gra w TVN-owskiej produkcji „Teraz Albo Nigdy”. Tak się niefortunnie złożyło, że termin polsatowskiego festiwalu zbiega się w czasie z wcześniej zaplanowanymi zdjęciami do serialu. W związku z tym, zamiast na scenę sopockiej Opery Leśnej, Mucha musi jechać na plan. Mimo że sporo pieniędzy przejdzie jej koło nosa, nie może z tym nic zrobić.
W związku z awaryjną sytuacją Polsat musiał szybko znaleźć nowych prowadzących. Z tym na szczęście nie było problemu i impreza zostanie poprowadzona przez Maćka Rocka, Maćka Dowbora i Mariusza Kałamagę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|