Jacek Cygan: Opolskie duety się sprawdziły
Opolski festiwal wzbudził jak zwykle wiele kontrowersji. Nie obyło się bez ostrej krytyki. Były jednak rzeczy godne zauważenia i docenienia. "Obejrzałem Superduety i bardzo mi się podobały. Ciekawe było łączenie międzypokoleniowe. W przyszłym roku organizatorzy powinni wymyślić coś równie ciekawego i interesującego" - mówi autor tekstów Jacek Cygan.
- Piasek triumfatorem tegorocznego Opola
- Opole 2009 - festiwal muzycznych pajaców
- Historia Opola skandalami jest znaczona
- Piersi Górniak zawojowały Opole
- Wrona: Opole na miarę naszej branży muzycznej
- Opole zakończyło się... rozbiórką ławek
- Opole znowu odgrzewa stare kotlety
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zawsze mówi się, że z roku na rok coś jest gorsze. Dlatego nie dziwią mnie mało pochlebne opinie na temat tegorocznego festiwalu w Opolu. Osobiście
widziałem jedynie ostatnią część koncertu - Superduety. Muszę przyznać, że bardzo mi się podobały. Szczególnie ten Kayah z Ryszardem Rynkowskim, ponieważ śpiewano jeden z moich tekstów.
Oboje wnieśli wiele do tego utworu.
Pomysł duetów był świetny. Ciekawe było łączenie międzypokoleniowe. W przyszłym roku organizatorzy powinni wymyślić coś równie ciekawego i interesującego. Ta historia się sprawdziła i
było to widać po reakcjach opolskiej publiczności.
Wiele osób krytykuje teksty artystów występujących podczas Premier w tegorocznym konkursie. Tak jak w każdej dziedzinie są rzeczy lepsze i gorsze, tzn. występuje pewna sinusoida. Na polityce,
medycynie i piosence zna się każdy, więc w tych kwestiach zawsze będzie tyle opinii, ile osób wygłaszających je.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!