Weronika Rosati dla roli w międzynarodowej produkcji zrezygnowała z prestiżowej szkoły w USA. Okazało się jednak, że jej postać miałaby rozebrać się na ekranie, na co aktorka nie chciała się zgodzić. Potem miała wziąć udział w nowej produkcji TVN „Po prostu Majka”, więc nie wróciła na zajęcia. Jednak to nie główna rola przypadła jej w udziale, a drobny epizodzik.
Udział w serialu TVN to pewny sukces - niejedna młoda aktorka porządnie się ustawiła, grając dla stacji, która o swoje gwiazdy dba jak rodzona matka. Nic więc dziwnego, że Weronika stanęła do walki o jedną z ról. Niestety, Rosati przegrała casting z nieznaną nikomu studentką z Krakowa Joanną Osydo.
Jak powiedział „Faktowi” członek ekipy produkującej nowy serial: „Weronika pojawi się w serialu, jednak będzie to tylko poboczny wątek”.
Reasumując: Weronika nie skończyła szkoły, nie dostała roli w serialu, z własnej woli zrezygnowała z szansy na karierę za granicą. Może powinna zatrudnić coacha, który podpowie jej, co ma robić? Albo zwolnić tego, z którego usług korzysta teraz...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|