Jacyków: Nie chciałbym widzieć torsu Kalisza
Dziś dzień bez krawata, czyli taki, w którym można sobie pozwolić na trochę luzu w stroju. Jakich granic dobrego smaku nie powinni jednak przekroczyć politycy? "Okazjonalnie każdy może się ubierać tak, jak chce, ale nie wyobrażam sobie np. pana Kalisza z rozpiętą do pasa koszulą" - mówi znany stylista Tomasz Jacyków.
- Jacyków: Nie mówcie o mnie "pedał"
- Tomasz Jacyków zagra... Jacykowa
- Jacyków: Ty pedale, ty heteryku...
- Jacyków: Polki zaciskają półdupki
- Jacyków: Olejniczak jest świetnie owłosiony
- Jacyków: W internecie każdy każdego może obsr..ć
- Jacyków: Jestem stuprocentowym facetem
- Jacyków: Nie będę s...ł we własne gniazdo!
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na arenie politycznej największą ekstrawagancją powinna być dobrze skrojona marynarka z dobrego kaszmiru czy jedwabiu. Może być w delikatną kratę. Poza tym koszula, oczywiście z długim rękawem. Odradzam też lniane garnitury, które dają nam lekko niechlujny wizerunek, a po drugie nie można do nich nosić eleganckich butów.
Na arenie sejmowej o wakacyjnym luzie mowy być nie może. Jeżeli chcielibyśmy zmiękczyć wizerunek naszych polityków, to tylko przez kombinowane garnitury, czyli np. stalowe spodnie, granatowa marynarka od garnituru i bladoróżowa koszula z kołnierzykiem button down. I to już daje klubowy luz, a zarazem podtrzymuje oficjalny wizerunek.
Trzeba pamiętać, że polityk nie może sobie pozwolić na nieformalny wygląd. Nawet w dniu bez krawata politycy powinni przestrzegać pewnych zasad i
kategorycznie unikać koszulek polo czy sweterków-blezerków.
Jeśli chodzi o ciekawie ubranych polityków, ale zarazem świetnie wyglądających, można wymienić posła Janusza Palikota. Jest on przykładem świetnie ubranego współczesnego dandysa. Wszystko
w jego stroju jest dopracowane w najdrobniejszym szczególe. Jest zawsze perfekcyjnie ubrany.
Myślę, że ubieranie się do sejmu w stylu, jaki zaprezentował nam ostatnio pan Wojciech Olejniczak, byłoby lekkim nadużyciem. Okazjonalnie każdy może się ubierać tak, jak chce, ale nie wyobrażam sobie np. pana Kalisza z rozpiętą do pasa koszulą. Tak samo pan Kaczyński z rozchełstaną koszulą a la "Antonio Panteras" nie byłby dobrą opcją.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!