Wiśniewski do Józefowicza: Uśmiercasz Nataszę
Michał Wiśniewski znowu przemówił. Tym razem, jak sam stwierdza, to jego ostatni wpis na blogu, który nieraz był platformą do wyrzucenia z siebie frustracji. Po namowie swojego coacha chce się wyzbyć negatywnych emocji i ostatni raz napisał to, co czuje. A czuje złość do Janusza Józefowicza...
- Coach Wiśniewskiego uczy go, jak żyć
- Natasza Urbańska przeprasza za plagiat
- Od Wiśniewskiego znów odchodzi żona?
- Kryzys dopadł Józefowicza i Urbańską
- Komornik zawita do Wiśniewskiego?
- Wiśniewski doskonali osobowość
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
”Przyszedł czas, aby egzekwować postanowienia pomiędzy coachem a uczniem. Zero negatywów. Więc od kilku tygodni nie napisałem nawet słowa, zgadzając się z przysłowiem, że "Mowa Jest Srebrem a Milczenie Złotem”” - pisze na swoim blogu Michał.
Być może Michał jednak bardziej ceni srebro od złota, bo nie powstrzymał się od tego, co umie robić najlepiej, czyli krytykowania. Najbardziej dostało się Januszowi Józefowiczowi w związku z dyskwalifikacją Nataszy z festiwalu opolskiego. „Janusz ... masz piękną kobietę, załatwiłeś jej jak na razie miejsce na cmentarzu ... nie wpychaj jej na chama do trumny ... jest zajebista jaka jest ...” - pisze na swoim blogo-pamiętniku Wiśniewski.
Jak widać Michał Wiśniewski nie daje nam o sobie zapomnieć. A już myśleliśmy, że na dobre zajął się pokerem i jego zainteresowanie show biznesem osłabło. Niestety powyższy przykład pokazuje, jak bardzo się myliliśmy.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!