Jacyków: W internecie każdy każdego może obsr..ć
Blogi to najpopularniejsza z form wypowiedzi w internecie. Niestety są często używane do obrażania i krytykowania. Anonimowość blogerów sprawia, że są oni bezkarni, co bardzo utrudnia polemikę z nimi. "Łatwo jest kogoś obsrać zza kotarki i może w końcu ktoś w tym narodzie zacznie brać odpowiedzialność za to, co pisze" - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Jacyków, którego blog jest ogólnodostępny, ale stylista nic o nim nie wie.
- Jacyków: Jestem stuprocentowym facetem
- Prokop: Wałęsa nie chce być cokołowym dziadkiem
- Monika Jaruzelska: Współczuję dzieciom Wałęsy
- Kraśko: Papier toaletowy kupuję sobie sam
- Czy ty też opluwasz anonimowo w sieci?
- "Anonimowość sprzyja nieodpowiedzialności"
- Słowa w internecie mogą zabijać
- "Spisek w TVN? Ja nic o tym nie wiem..."
- Anna Mucha: Edukacja seksualna dla każdego
- Artur Barciś: Tusk zachowuje się wzorowo!
- Ross: Hołowczyc powinien darować sobie politykę
- Internauta ma prawo być anonimowy
- Ksiądz: Anonimowość? Tylko w konfesjonale
- Wojna o Katarynę i anonimowość w sieci
- Zostań kimś z Jolą Rutowicz
- Kukiz: Ku..wę trzeba nazwać ku..wą
- Gąsowski: Jestem PO-wcem i zagłosuję na PO
- Ibisz: Internetowi frustraci to margines
- Herbuś: Ujawniać dane chamskich internautów
- Hołówka: Anonimowość kochają frustraci
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -23°C max. 0°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sam osobiście nie korzystam z bloga, jednakże nie jestem im całkowicie przeciwny. Jestem osobą dość specyficzną, a mimo to, jeżeli coś mowię, to się pod tym podpisuję. Dla mnie osobiście, informacje przekazywane anonimowo, czyli wylewanie pomyj zza kotary, jest bez sensu. Nie przyjmuję tego jako czegoś, co istnieje, dlatego że każdy może każdego obsrać.
Bardzo łatwo jest kogoś obsrać zza kotarki i może w końcu ktoś w tym narodzie zacznie brać odpowiedzialność za to, co mówi. Ja nie jestem słodki
jak Ciociosan, natomiast pod wszystkim, co mówię, podpisuję się obydwiema rękami. Jeśli ktoś ma do mnie jakieś "ale", może się do mnie zwrócić i dać mi np. po mordzie.
I to jest uczciwe. Anonimowość z kolei jest bzdurą.
Wydaje mi się, że jest to forma leczenia kompleksow. Uważam, że jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia, powinien to powiedzieć jako on sam, a nie jako Gall Anonim.
>>> Herbuś: Ujawnić dane chamskich
internautów!
_______________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Zaremba: Współczuję Katarynie
>>> Ibisz: Internetowi frustraci to
margines






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!