Górniak spotkała swoje przeznaczenie
Edyta Górniak, która rozstała się z mężem, unika jasnej deklaracji, że chce rozwodu. Zapewnia, że ona nigdy nie mówi nigdy. Jednak zaraz potem przyznaje, że spotkała swoje przeznaczenie. Czy myśli o tajemniczym mężczyźnie, dla którego podobno straciła głowę?
- Górniak pozywa za romans z Kwaśniewskim
- Polsat zawalczy o Edytę Górniak
- "Edyta nie mogła kupić butów bez jego zgody"
- Górniak wozi synka na spotkania z fankami
- Górniak: Darek emocjonalnie sobie nie radzi
- Matka Górniak: Edyta potrzebuje pomocy!
- Górniak zostanie bez grosza?
- Górniak spotyka się z psychofanem?
- Jest wyrok w sprawie szantażowania Górniak
- "Edyta przestała czuć miłość Darka"
- Edyta Górniak nadal nie rozmawia z matką
- Krupa odpowiada Edycie: Brak mi słów...
- Z kim spotyka się Edyta Górniak?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rozstanie Edyty Górniak i Dariusza Krupy to bezdyskusyjny fakt. Jednak formalnie nadal są małżeństwem. I chyba nieprędko się to zmieni, bo piosenkarka nie myśli na razie o rozwodzie. "Nigdy nie mówię nigdy. Znam kilka par, którym pomogło rozstanie. Ale ja spotkałam przeznaczenie" - wyznaje "Faktowi".
>>> Z kim spotyka się Edyta Górniak
Bulwarówka przypomina, że kilka dni temu Górniak była widziana we Wrocławiu z nieznajomym mężczyzną, który w dodatku troskliwie się opiekował jej synkiem Alanem. Niewykluczone, że to właśnie on zawrócił w głowie wokalistce.
>>> Górniak zostanie bez grosza?
Trudno przypuszczać, by jej mąż spokojnie patrzył na to, co robi Edyta Górniak. I jak obcy mężczyzna zajmuje się jego synkiem. Sytuacja jest jednak skomplikowana, bo oboje są związani ze sobą zawodowo. Darek Krupa sprawił, że nieco zapomniana piosenkarka znowu wróciła na pierwsze strony gazet. Górniak najwyraźniej to docenia, bo chce, by Krupa nadal się opiekował jej karierą.
>>> Krupa do Górniak: Brak mi słów...
"Jeżeli Darek to wytrzyma emocjonalnie, to będę chciała, żeby nadal zajmował się moimi sprawami zawodowymi. Ja potrafię schować swoje emocje, tak, że nikt nie wie, co się ze mną dzieje, ale wiem, że są ludzie, którzy tego nie potrafią" - mówi "Faktowi".
Jak myślicie, czy Krupa przystanie na taki układ?















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!