Nigdy nie miałem problemu z moją łysiną. Nigdy się tego nie wstydziłem. Śmieszy mnie, kiedy panowie próbują zatuszować swoje "ubytki", skoro i tak wszyscy widzą, że na ich głowach bujnej czupryny po prostu brak.
i niejednokrotnie możemy być świadkami niezwykle komicznych efektów.
Znam kilka osób, które robiły różne zabiegi kosmetyczne i próbowały sił z tupecikami. W pewnym momencie same jednak dojrzały do decyzji, by przestać dłużej udawać, że nie łysiejemy, jeśli łysiejemy. Jest krócej, fajniej, . Suszarka też się już nie przyda, więc są tylko same pozytywne strony.
Ale myślę, że pan Jerzy też wie, że wszyscy zdają sobie sprawę z jego ukrywanej łysiny.
Jeżeli ktoś coś ukrywa, to budzi to pewne podejrzenia. . Jeśli mógłbym mu coś poradzić, to radzę dumnie pokazać łysinę. . Wielu czadowych, męskich facetów nie posiada bujnych czupryn i ja również bardzo się cieszę, że należę do tego grona.