Hanna Lis oddała służbowe ubrania
Gdy Hannę Lis zwolniono z telewizji publicznej, pojawił się problem zwrotu jej służbowych ubrań. Dziennikarka miała w domu cały arsenał spódniczek, koszul i garsonek należących do TVP. Pojawiły się obawy, że była pracownica nie znajdzie wszystkich kreacji, które wdziewała na wizji, a to kosztowałoby ją sporo pieniędzy. Na szczęście Hanna nie dostanie po kieszeni.
- Figurski: Lis i Wałęsa dają prztyczka w nos
- Durczok nie chce Lis w TVN
- Hanna Lis napisze książkę
- Hanna Lis poskąpiła na słone paluszki
- Kukiz: Ku..wę trzeba nazwać ku..wą
- Kinga Rusin ufa tylko jednemu facetowi
- Komisja Etyki: Hanna Lis nierzetelna
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystkie ubrania należące do "Wiadomości" wróciły już do telewizyjnej garderoby. Spekulacje dotyczące bałaganu w szafie Hanny Lis zostały tym samym ucięte, a dziennikarka udowodniła, że jest prawdziwą profesjonalistką. "Fakt" dotarł do informacji, że wszystkie kreacje zostały zwrócone już kilka dni po zwolnieniu.
>>> Zobacz: Lis pogubiła służbowe ciuchy
Teraz w szafie Hanny zrobiło się nieco luźniej. Jako dziennikarka prasowa Lis nie będzie potrzebowała licznych kompletów do pokazania się milionom, może zatem warto przerobić garderobę na miejsce do twórczego pisania?
ZOBACZ TAKŻE:
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!