Jacyków: Nie mówcie o mnie "pedał"
Tomasz Jacyków nie ukrywa, że jest homoseksualistą. Nigdy nie miał problemów ze swoją orientacją seksualną, a niechęć innych ludzi zwyczajnie lekceważy. Jednak ostatnio ogłosił, że nie chce być nazywany pedałem. Czyżby coś się zmieniło? Nie, po prostu stylista chce w ten sposób chronić bliskie osoby - między innymi swoją mamę.
- Zostań kimś z Jolą Rutowicz
- Jacyków: Ty pedale, ty heteryku...
- Czy geje dobiorą się Lindzie do tyłka?
- Gwiazda "Top Gun" jest homo
- Lidia Popiel: Polityk może być sexy
- Tomasz Jacyków zagra... Jacykowa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jacyków przyznaje, że krytyka spływa po nim jak po kaczce. Jednak jego mama nie najlepiej znosi niepochlebne komentarze pod jego adresem:
"Ostatnio moja mama bardzo przeżyła, gdy usłyszała w programie >>Szymon Majewski Show<<, jak nazywają mnie pedałem. Ja mam to gdzieś, ale dlaczego moja
mama ma z tego powodu płakać?!" - powiedział wzburzony "Faktowi".
Sam Tomasz nie uważa słowa "pedał" za obraźliwe:
"Ja nawet wolę, jak nazywają mnie pedałem, bo gej brzmi tak jakoś miękko. Jednak gdy jakiś drech, który do pięt mi nie sięga, nazywa mnie
>>pedrylem<<, to mam ochotę rzucić mu się do gardła".
Dziennikarz brukowca zapytał także o przepis dotyczący zakazu obrażania przedstawicieli mniejszości seksualnych w jakikolwiek sposób, który niebawem zostanie wprowadzony w życie. Jacyków uważa, że to dobry pomysł:
"Tak jest od dawna np. w Ameryce i nie widzę powodu, dlaczego w Polsce by miało być inaczej. Oczywiście nie znaczy to, że będę leciał na komisariat za każdym razem, jak ktoś nazwie mnie pedałem" - dodaje.
ZOBACZ TAKŻE:















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!