Zobacz najbardziej wytatuowaną babcię
Ma 70 lat i ani myśli, jak jej rówieśniczki, gotować konfitury i opiekować się wnukami. Zamiast tego z chęcią zrobiłaby sobie kolejny tatuaż, gdyby tylko znalazła jeszcze miejsce na skórze. Poznajcie Isobel Varley - kobietę, którą miłość do tatuaży zaprowadziła do Księgi Rekordów Guinnessa.
- Gdy tatuaż swędzi i piecze
- Wytatuowała sobie autografy na ciele
- Co te gwiazdy zmalowały
- Zobacz najbardziej wytatuowaną drużynę
- Ta suknia ślubna ma dwa kilometry!
- Wymarzony tatuaż możesz przypłacić życiem
- Zobacz najgorsze tatuaże świata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdzie się nie pojawi, przyciąga tłumy. Ale nie ma się czemu dziwić. Jej
dokładnie wytatuowane ciało robi wrażenie na każdym. A i ona lubi pokazywać kolorowe wzory i obrazy pokrywające jej skórę. Dlatego chętnie zaprezentowała się na otwartej właśnie
wystawie tatuażu "Il Expotatoo" w hiszpańskim mieście Gijon.
70-letnia Isobel nie mogła opędzić się od reporterów. Pokazała im niemal wszystko - nawet ogoloną i pokrytą tatuażami głowę. Jedyne miejsce pozbawione tych ozdób to jej twarz.
Jeśli ktoś nie wierzy, może sprawdzić na stronie internetowej babci-rekordzistki. Tam prezentuje się w pełnej okazałości. Bez ubrania.
Pierwszy tatuaż kobieta zrobiła sobie w wieku 49 lat. To była jaskółka na prawej łopatce. Spodobało jej się, więc szybko na jej lewe udo trafiła orchidea. A potem poszło już z górki.
Dziś 70-letnia Isobel ma między innymi stado tygrysów na brzuchu i diabła na podbrzuszu.
Starszej pani spodobał się również piercing, czyli przekuwanie kolczykami różnych części ciała. Dlatego nosi w sobie już 49 kolczyków, z czego kilkanaście - jak sama przyznaje - w
okolicach intymnych.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!