Dziennik Gazeta Prawana logo

Lis: To nieprawda, że ludzie mnie nie lubią

15 maja 2009, 10:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czy Polacy nie lubią Hanny Lis? Prezenterka telewizyjna, która niedawno straciła pracę w TVP, twierdzi, że nic podobnego. Hanna Lis uważa, że agresja na forach internetowych wobec jej osoby nie odzwierciedla prawdziwego stosunku widzów do niej.

Hannę Lis zwolniono niedawno z pracy w Telewizji Polskiej. Pozbycie się cenionej i profesjonalnej dziennikarki wywołała dyskusję nad przyczynami. Dziennikarka nie musi już milczeć, bo nie wiążą jej żądne kontrakty. O atmosferze panującej w TVP opowiedziała magazynowi "Viva":

(...). Nie mogłam o niczym pisnąć słowa ze względu na zapis w kontrakcie o tajemnicy służbowej" - tłumaczy.

Jak Hanna ocenia stosunek widzów do siebie? "Wychodzę do sklepu, na pocztę, na spacer, do kawiarni i , więcej, jest cała masa przesympatycznych, serdecznych gestów" - zaznacza. " - twierdzi.

Zarzut , że podjęła pracę w upolitycznionej stacji telewizyjnej, także odpiera:
"Jestem dziennikarką telewizyjną.

Szczytnego celu nie udało się osiągnąć, na dodatek skończyły się liczące się stacje TV, w których ambitna Lis mogłaby pracować. Możliwe, że niebawem ujrzymy ją w nowej roli – dziennikarki prasowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj