75-latka w "Playboyu"?
W sesjach do pism dla panów pojawiają się coraz młodsze dziewczęta. Niedawno Alicja Bachleda-Curuś zdradził, że otrzymała propozycję udziału w takim przedsięwzięciu, gdy miała 15 lat. Gdy na rozkładówce pojawia się 45-latka to jest to swego rodzaju kuriozum. Są jednak tacy, którzy chcieliby oglądać w „Playboyu” kobietę 75-letnią!
- Kim Kardashian całkiem bez retuszu!
- Zgadnij, kogo poprawili graficy
- "Ronaldo w łóżku uwielbia być zdominowany"
- Nagie zdjęcia Rihanny
- Peaches Geldof - Brytyjka na ostro
- Wyrzucili balerinę z opery, bo się rozebrała
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdy w „Playboyu” rozebrała się 45-letnia aktorka i prezenterka Lisa Rinna oczywiście podniosły się głosy aprobaty, jednak sesję
traktowano jak rodzaj potwierdzenia, że jesteśmy poprawni politycznie i nie przeszkadza nam taka starsza pani na rozkładówce. Choć w duchu uważamy, że warte oglądania są tylko 20-30
latki.
Jednak są i tacy, dla których kobieta 45-letnia to prawdziwa młódka, którzy woleliby oglądać kogoś dojrzalszego. Aktorka Shirley Jones czasy młodości ma za sobą. Zdobywczyni Oscara
liczy sobie bowiem już 75 wiosen. Któregoś razu zapytano jej męża Marty’ego Ingelsa, kogo najchętniej zobaczyłby w „Playboyu”. Domyślacie się, co
odpowiedział?
„Moją żonę! Cały czas jest niesamowita i pomimo 75 lat ma w sobie naturalne piękno. Jestem jej mężem i myślę, że to by było sensacyjne. Dojrzałe kobiety są
rewelacyjne i to one powinny pozować do tego typu magazynów”.
Trzeba przyznać, że Shirley wYgląda świetnie, jednak czy kobiety w takim wikeu powinny rozbierać się dla panów? W końcu te pisma mają wywoływać
podniecenie, a nie służyć do zadumy nad przemijaniem…



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!