Niania Frania idzie na bezrobocie
Agnieszka Dygant spędziła na planie "Niani" cztery lata. Teraz uznała, że ma dość. Na szczęście granie w popularnym serialu prywatnej stacji zapewnia stały i solidny przypływ gotówki, dlatego aktorka może spokojnie pójść na krótkie bezrobocie. Dygant zapowiedziała, że właśnie tak zamierza zrobić.
- Kot nie wyląduje na bezrobociu
- "Niania" na bezrobociu
- Agnieszka Dygant zwraca noszone ubrania
- Kim Kardashian: Każdy ciuch noszę tylko raz
- Agnieszka Dygant kocha tylko przez telefon?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Magazyn "Show" postanowił pochylić się nad sytuacją Agnieszki. Dotarł w tym celu do osoby z bliskiego otoczenia aktorki:
"Agnieszka dostaje dużo propozycji. Ale po czterech latach intensywnej pracy chce mieć trochę wolnego, mieć więcej czasu dla siebie i dla Patricka". Patrick Yoka to życiowy partner Agnieszki Dygant, scenarzysta "Niani".
>>> Dygant chciałaby ślubu, oj chciała...
Także bliscy Dygant mówią, że przez jakiś czas nie będziemy jej mogli oglądać na ekranie. Jest gotowa wrócić do pracy, ale tylko dla roli w filmie.
Biorąc pod uwagę, że Agnieszka zarobiła przez ostatnie lata 4,5 miliona złotych, może czekać naprawdę długo...















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!