Dziennik.plRozrywka

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Susan Boyle odmówiła Obamie

2009-05-10 | Ostatnia aktualizacja: 00:21 | Komentarze: 0 | skomentuj

Odrzucić zaproszenie na kolację z samym prezydentem USA to zachowanie godne najbardziej rozkapryszonej gwiazdy. Tymczasem odmówić Barakowi Obamie odważyła się Szkotka, która chyba dość niespodziewanie dla siebie została gwiazdą brytyjskiej edycji programu "Mam talent". Susan Boyle wyznała, że choć uwielbia Obamę, spotkania z nim nie wytrzymałaby nerwowo.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Samo zaproszenie do Waszyngtonu było dla Susan Boyle wielkim szokiem. Tłumaczyła, że dla niej wszystko to wydarzyło się zbyt szybko, dlatego musiała odmówić.

>>> Shrek z Wysp pokazał talent

Barack Obama zdecydował się zaprosić 48-letnią Szkotkę na kolację po tym, jak obejrzał nagrania z jej występu. Amerykański przywódca był zachwycony jej głosem.

Boyle, która otwarcie mówi o swym uwielbieniu dla Obamy, zdecydowała się jednak zostać w domu. Wiedziała, że podczas spotkania byłaby potwornie zdenerwowana. Dlatego wolała bezstresowe towarzystwo swojej kotki Pebbles. Zamiast rozprawiać o muzyce z prezydentem, umyła włosy i oglądała w telewizji "Mam talent".

>>> Kim naprawdę jest sensacja "Mam talent"

Ale wciąż ma marzenie związane z Barackiem Obamą. Któregoś dnia chciałaby dla niego zaśpiewać. Oby tylko znów nie zjadła jej trema.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«