Megan Fox stara się wykorzystać swoje pięć minut sławy w 100 procentach. Bierze udział w sesjach, udziela wywiadów... W jednej z ostatnich rozmów z dziennikarzem opowiedziała o swoim wymarzonym życiu. Megan nie pragnie stabilizacji, rodziny i innych tego typu rzeczy - chce być jak George Clooney.
Gwiazda nie ma typowego pomysłu na swoje życie - Nie chce nigdzie osiadać na stałe. Planuje mieć całe rzesze kochanków i kochanek, bo Fox jest zdeklarowaną biseksualistką.
Megan Jest wolnym strzelcem, najlepiej czuje się jako singiel. To dość "męskie", dlatego dziennikarz zapytał, jakim facetem chciałaby być:
"Georgem Clooney'em! Po pierwsze chciałabym się tak zestarzeć jak on. Po drugie jemu jako mężczyźnie wszyscy wybaczają, że ma tyle partnerek. Ja mam tego pecha, że jestem kobietą. Skoro lubię seks i próbowanie nowych rzeczy, to od razu wszyscy uważają, że jestem łatwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|