Mama Bachledy-Curuś nie chce znać Farrella
Gdy romans robi się poważną sprawą, przychodzi czas na przedstawienie wybranka rodzicom. W przypadku Alicji Bachledy-Curuś na pewno zapoznanie nie będzie miłe. Właściwie to nie będzie go wcale, bo mama zdolnej aktorki kategorycznie stwierdziła, że nie chce widzieć na oczy ukochanego swojej córki.
- Czy Farrell zabierze Alicję na ślub?
- Kobiety, drżyjcie! Farrel jest wolny!
- Curuś i Farrel - chyba jednak romans
- Farrel o romansie z Bachledą-Curuś
- Colin Farrell i Bachleda-Curuś mają romans?
- Rajskie życie Alicji u boku Colina Farrella
- Colin Farrell wybrał celibat
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Colin Farrell nie ma najlepszej opinii. Jeszcze świeża jest pamięć o jego alkoholowych wybrykach i sekstaśmie, którą nagrał z modelką Nicole Narain. Nic więc dziwnego, że w
porządnym domu Bachledów podrywacz nie jest mile widziany. Matka Alicji dała wyraz rozgoryczeniu w rozmowie z "Super Expressem":
"Nie chcę wypowiadać się na jego temat".
Pani Lidia do niedawna całym sercem wspierała córkę w jej próbach podboju fabryki snów. Zanim aktorka wyjechała do Stanów Zjednoczonych, matka była jej menedżerką. Teraz jednak Curusiówna wyfrunęła spod maminych skrzydeł i żyje na własny rachunek.
Amerykańskie media nazywają Farrella "niegrzecznym chłopakiem z Dublina", Alicję zaś "niewinną dziewczyną z Polski". Prawdopodobnie państwo Bachledowie widzieli przyszłość córki u boku kogoś o lepszej opinii. Ale Alicja na pewno - jak wiele kobiet związanych ze złymi chłopcami - wierzy, że dla niej Colin się zmieni. Może tym razem właśnie tak się stanie.
ZOBACZ TAKŻE:
>>> Niezbity dowód, że Bachleda-Curuś i Colin Farrell są parą















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!