Jennifer Aniston to z pozoru spokojna i stonowana osoba. Dlaczego tylko z pozoru? Bo tak naprawdę hollywoodzka gwiazda ma na koncie naprawdę niezłe imprezowe szaleństwa. O swoich młodzieńczych wybrykach i nocnych powrotach zygzakiem z prywatek opowiedziała w jednym z talk-show.
Jennifer Aniston była ostatnio gościem w talk-show Jimmy'ego Fallona. Wśród różnych tematów poruszanych podczas spotkania jeden szczególnie zaintrygował widzów: czasy wczesnej młodości Jen.
"Mam już za sobą ten epizod. Było fantastycznie, ale nikomu nie polecam kończenia imprez w ten sposób" - opowiedziała aktorka.
Wyobrażacie sobie pijaniutką, ubawioną po pachy gwiazdę serialu"Przyjaciele"? Jak wyglądałaby wówczas jej idealna fryzura?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|