Wodecki: Wałęsa powinien zarabiać 30 tys. zł
Wystąpienie Lecha Wałęsy na kongresie eurosceptycznej partii Libertas podzieliło opinię publiczną. A właściwie zbulwersowało. Zwłaszcza fakt, że za swe wystąpienie dostał 50 tysięcy euro. "Wałęsa za mało zarabia jak na byłego prezydenta. Miał prawo dorobić" - mówi DZIENNIKOWI znany piosenkarz i dobrotliwy juror w prgramie "Taniec z Gwiazdami" Zbigniew Wodecki.
- Hołdys: Zarabiam bardzo duże pieniądze
- Kryszak: Nie chcę sponsorować polityków
- Rewiński: PO powinna ujawnić, że PiS kradnie
- Wodecki: Prezydent Kaczyński mnie rozczarował
- Majchrzak: Nie kładłbym głowy pod piłę
- Wodecki: Goła baba robi się jak pierogi ruskie
- Janowski: PiS ma nas za bandę półgłówków
- Daniec: Nie porównujcie mnie do Palikota
- Anna Korcz: Mężczyźni w Polsce śmierdzą
- Poniedziałek: Dostałem ściągę od nauczyciela
- Wałęsa: Biorę pieniądze za pracę
- Wodecki: Nie używajmy Katynia w politycznej dyskusji
- Wodecki i Kora wśród dinozaurów, czyli piknik w Bałtowie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Artysta zapytany o to, czy przyjąłby zaproszenie od eurosceptyków i uświetnił swym występem kongres partii, zawahał się przez chwilę... Sekunda milczenia wskazywała, że doskonale kojarzony ze składu jurorskiego w TVN-owskim "Tańcu z Gwiazdami" piosenkarz mógłby wziąć taką propozycję pod rozwagę.
Jednak po sekudzie namysłu Wodecki stwierdził, że nie zrobiłby tego. "Nie zagrałbym na kongresie tej partii, bo nie chcę być kojarzony z
tą opcją polityczną, w ogóle z jakąkolwiek opcją polityczną" - powiedział DZIENNIKOWI.
Za żadne pieniądze? Artyści przecież często decydują się na występy w nietypowych dla siebie miejscach, bo organizatorzy gwarantują im solidne wynagroodzenia. A "kotlet" u
Libertas - o czym przekonał się Lech Wałęsa - może być naprawdę smakowitym kąskiem. "Pieniądze? Zależy, ile tych pieniędzy" - zaciekawił się Wodecki. "Lech
Wałęsa wziął 50 tysięcy euro, ale rzeczywiście ma małą pensję, bo co to jest 3 tysiące złotych dla byłego prezydenta? Powinien zarabiać 30 tysięcy..." - stwierdził
piosenkarz. I dodał, że on sam jednak nie zagrałby dla Libertas: "Nie, za żadne pieniądze nie zagrałbym dla nich. Niech sobie rzeźbią własnymi dłutkami." -
skiwitował.
>>> Kryszak: Nie chcę sponsorować
polityków













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!