Jak to się mówi, lepiej późno niż wcale. 82-letni podrywacz i zbereźnik Hugh Hefner uznał, że najwyższy czas się ustatkować. Starszy pan doszedł do wniosku, że Holly Madison, czyli jedna z jego licznych utrzymanek, podobno ulubiona i najfajniejsza, to miłość jego życia. Niestety, dziewczyna uciekła z domu podstarzałego playboya i rozpoczęła nowe życie. Czy na prośby byłego kochanka wróci?
Topniejąca fortuna Heffa nie jest już kusząca dla szukających przygód dziewcząt, gotowych dla kariery sprzedać swoje ciało. Niedawno posiadłość założyciela "Playboya" opuściły trzy króliczki, w tym ulubiony - Holly Madison.
Niestety, na dziewczynie prośby Hefa nie zrobiły większego wrażenia. z czego potem się wykręcał, zatem jego wyznania prawdopodobnie traktuje jak kolejne kłamstewko.
No i te znikające z konta Hugh zera...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|